Początkiem maja pojechaliśmy grupką na wycieczkę objazdową po Czechach...rozpoczęliśmy, no jak w najpiękniejszym miasteczku…miasteczku z klimatem i pięknymi zabytkami i widokami…STRAMBERK… Jest wczesna pora miasteczko jeszcze śpi…idziemy pustymi uliczkami do rynku, jest mglisto, wygląda to że będzie padać… Inną drogą dochodzimy do wieży Truba, droga wyścielana kamieniami…stare drewniane domki w stylu kusyckim… Jak Stramberk to i jaskinia Sipka i dalej Parkiem Narodowym gdzie podziwialiśmy kamieniołom…a koło alejek pomniki zasłużonych Czechów…bardzo ciekawe zwiedzanie Jak zwiedzanie zabytków to po drodze mamy zamek Holsztyn w miejscowości Tym koło Lipnika z 13 w. a od 17w. opuszczony i pozostała ruina… Restaurowany, można podziwiać teraz wielkość i doskonałość starych budowli. W zamku wystawiane są dzieła sztuki kowalskiej… Podziwiałam wszystko…jak też można było kiedyś takie budowle stawiać…...
NASZA SKOCZOWSKA GÓRKA To był piękny słoneczny dzień... ale jak zawsze jest jakieś wiatrzysko... tak, wiało mocno. W dolinach było przyjemnie, ale nie rowerowo tylko spacerkiem, Jesień jest piękna. już z dali koś. Ewangelicki ŚW. TRÓJCY na stokach Górki wilamowickiej... a tam jeszcze zna najbardziej nasłonecznionym zboczu, wśród kamyków takie piękności.... dzika róża dodaje koloru... a to już widok na Beskid śląski... i nasza kaplica św. Sarkandra... krzyż papieski... dąb św. Jana Pawła II... za drzewkiem stał ołtarz gdzie nasz Papież odprawił mszę. a pod krzyżem warunki do zabawy wiatrakiem... sprzyjały warunki... wiatr mocno wiał... było co podziwiać. a widoki były przecudne...góry a nasze miasto w kotlinie spoglądające na nie... to szkoła nr. jeden im. Morcinka... w niej kiedyś uczył sam autor Łyska z pokładu Idy.... ciekawe czy ktoś jeszcze pamięta tę nowelę, która w lata 60 była lekturą? nasz ratusz, widać która godzina... wieje... zaczyna być coraz chłodnie...
18 sierpnia ja z koleżanką wybrałyśmy się do Koniakowa..pierwsze kroki kierujemy do muzeum koronki, (powstało1960r.) gdzie są wystawione najpiękniejsze koronki koronczarek z Trój Wsi, i poświęcone głownie najsłynniejszej heklaczki Marii Gwarek. Koleżanka na kawę do Kopyrdołki a ja na Ochodzitą...gdzie piękne widoki na górki i Koniaków... trochę jeszcze czasu więc oglądanie wystawionych prac przed Kopyrdołką jako, że dziś Dni Koronki Koniakowskiej... Dochodzi godzina największej imprezy jaka ma się odbyć dziś w Koniakowie...lokujemy się na ławeczkach i czekamy...ludzi przybywa...i telewizja i dziennikarze regionalnej prasy...Punktualnie o 15 rozpoczyna sie odkrywanie największej koronki jaka powstała na świecie....PIĘKNA Rekordowa serweta ma 5 metrów średnicy, do jej wykonania zużyto 50 kilometrów nici. Koronka składa się z ponad 8 tysięcy elementów przedstawiających motywy roślinne. Nad wykonaniem dzieła od kwietnia pracowało pięć kobiet - Marta Haratyk,...
Te bale robią wrażenie, a kościół od środka pokazałaś z klasą.
OdpowiedzUsuńdziekuję...
OdpowiedzUsuń